Browse By

Tag Archives: recenzja

Upiększanie idei

Rzetelność historyczna to nie tylko ścisłe przekazywanie faktów. To również takie ich przekazywanie, by dać odbiorcy możliwie pełny obraz tego, co się działo bądź tego, co pisano i mówiono. Nie tak dawno w DWU.TYGODNIKU poddano krytyce próby jednostronnego patrzenia na polską przeszłość w stylu „Chamstwa”.

W sieci pojęć

Dzieje Wielkiej Emigracji to skomplikowana sieć ludzi, ugrupowań, powiązań, która wciąż stanowi pole do popisu dla badaczy. Przede wszystkim badaczy idei i poglądów. Piotr Kuligowski zajął się poglądami – ewoluującymi w ciągu kilku dziesięcioleci – czterech działaczy emigracyjnej lewicy: Jana Czyńskiego, Jana Nepomucena Królikowskiego, Henryka

Zabawy historią

Po modzie na Wielką Lehię – na szczęście, ograniczoną do pewnych kręgów czytelników – przyszła moda na ożywianie marksistowskiego podejścia do historii. A nawet nie tylko marksistowskiego, lecz charakterystycznego dla wszystkich totalizmów. I tych z przeszłości, i tych, które dzisiaj chcą nam zbudować nowy, wspaniały

Mariusz Głuszko: Piotr Jaroszewicz 1909-1992

Zabójstwo Piotra Jaroszewicza na trwałe pozostanie zagadką. Niezależnie, czy w trwającym procesie uda się skazać jego domniemanych wykonawców. Skazani mogą być, w najlepszym przypadku, wykonawcy, ale motywy tego mordu pozostaną w sferze domysłów. Dlatego zbrodnia była i będzie pożywką dla sensacyjnych publikacji. Tym bardziej warto

Recenzja: Alianci, czyli panświnizm

„Na początku było słowo, złe słowo (…) I to złe słowo było Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona”. Dywagacje gdańskiego urzędnika na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej weszły już do księgi kuriozów. Aż dziw, że cytat

Wspomnienia o Warszawie w dżungli przypisów

Ciekawe źródło historyczne – zwłaszcza wspomnienia o osobach, wydarzeniach i miejscach, które autor znał osobiście – może być i pomocą dla badaczy, i wydawniczym sukcesem. Wszystko zależy, jak redaktor i wydawca podejdą do edycji. Wspomnienia czy zapiski podane sauté mogą okazać się materiałem mało przydatnym

Historia lubi się powtarzać

Chamberlain wymachujący kartką papieru na londyńskim lotnisku należy do zdjęć-symboli ubiegłego stulecia. Symboli nie tyle naiwności, co postawy strusia – chowania głowy w piasek z irracjonalną wiarą, że problemy rozstrzygną się same. Polityka ugłaskiwania hitlerowskich Niemiec nie wzięła się jednak znikąd, a była konsekwencją stosunku

Realizm, czyli pesymizm umiarkowany

Na Święta Wielkiej Nocy wyszedł pierwszy tegoroczny – podwójny – numer „Arcanów”. Mało optymistyczny, ale bardzo realistyczny. „Świadomość, że dzisiejszy Zachód dotarł do niebezpiecznego momentu w swojej historii, a być może nawet wszedł w fazę wielokrotnie zapowiadanego ‘zmierzchu’, wydaje się coraz powszechniejsza” – przekonuje redakcja

Dyskretny urok autorytaryzmu

Minął ledwie wiek od triumfów najpierw komunizmu, a potem faszyzmu i jego niemieckiej odmiany, a tylko historycy i badacze doktryn ustrojowych są w stanie patrzeć na te triumfy w szerszym kontekście. Nie jako na ewenementy, jakieś – parafrazując Marię Janion – potwory na linearnej drodze

Hłasko odbrązowiony, ale wciąż ciekawy

Kiedy widzę biografię zapowiadającą „odbrązowienie” czy „obalenie mitu” mam niemal pewność, że chodzi o pozycję mało wartościową, pisaną pod przyjętą z góry tezę. Te opracowania, które naprawdę rozprawiają się ze stereotypami dotyczącymi ich bohaterów, bronią się treścią, nie buńczucznymi zapowiedziami. Książka Radosława Młynarczyka o Marku